28 października 2025 – Relacja ze spotkania z Red. Pawłem Dybiczem pt. „Czy lewicy potrzebne są media?”
We wtorek 28 października b.r. w lokalu „Kuźnicy” w Krakowie miało miejsce spotkanie z Red. Pawłem Dybiczem, I zastępcą redaktora naczelnego tygodnika „Przegląd”, zatytułowane: Czy lewicy potrzebne są media?.
Gość spotkania zarysował mapę ideową polskich tytułów prasowych i wybranych stacji radiowych i telewizyjnych:
- skrajna lewica: strajk.eu, Reset Obywatelski
- socjaldemokracja/lewica społeczna: Krytyka Polityczna, Nie, Nowy Obywatel, Przegląd
- centrolew/liberalna lewica: Gazeta Wyborcza, Polityka, Okopress, TOK.fm
- centrum: Onet.pl, wp.pl, RMF FM
- prawica konserwatywna: Do Rzeczy, Nowa Konfederacja
- prawica narodowo-konserwatywna: Sieci, TV Republika, Gazeta Polska
- prawica tradycjonalistyczno-katolicka: Fronda, Polonia Christiana
- trudne do sklasyfikowania: Myśl Polska
Na lewicy istnieją także media intelektualne, bardziej hermetyczne: Zdanie, Res Humana oraz Klub Dwie Lewe Ręce.
Red. Paweł Dybicz zwrócił uwagę na fakt, że według socjologów osoby o poglądach lewicowych stanowią w Polsce około 30% społeczeństwa. W tym kontekście dzisiejsza siła politycznej lewicy jest nieproporcjonalnie mała.
Internet został zdominowany przez prawicę. Jeśli podzielić społeczeństwo generacyjnie na „pokolenie Gutenberga” i „pokolenie Zuckerberga”, to drugie (młodsze) pokolenie nie jest zainteresowane intelektualną ofertą lewicową. Problemem mediów lewicowych jest także brak dobrych relacji tychże z biznesem i słaba kondycja finansowa tych mediów.
Dalej Paweł Dybicz mówił o tym, że lewicy potrzebne są media jako zaplecze intelektualne partii politycznych.
W późniejszej dyskusji, moderowanej przez prezesa „Kuźnicy” Pawła Sękowskiego, padły następujące pytania i refleksje:
- P. Sękowski – czy czymś, co charakteryzuje wszystkie istotne tytuły prasowe socjaldemokracji (Przegląd, Nie, Zdanie) nie jest brak współpracy ze strony instytucjonalnej lewicy, a zwłaszcza partii politycznych lewicy?; Red. Dybicz odpowiedział, że niestety ludzie mediów lewicowych traktowani są przez aparat partyjny przede wszystkim jako potencjalni konkurenci, a ponadto aparat nie ma nawyku współpracy z dziennikarzami (poza tradycją wydawania poleceń);
- P. Sękowski – czy fakt, że media lewicowe nie umieją dotrzeć do młodych nie wynika z nieumiejętności przedstawienia interesującej dla młodych oferty, nie zaś wyłącznie ze słabości intelektualnych i innych samych młodych?; P. Dybicz uznał, że w świetle faktu, że wszystkie badania socjologiczne wskazują na wyższy poziom wykształcenia wyborców lewicy aniżeli prawicy, głównym problemem znacznie mniejszego zainteresowania ofertą lewicową ze strony młodych jest panujący w Polsce po 1989 r. system edukacji i prawicowa, bogoojczyźniana narracja na lekcjach historii, języka polskiego i religii;
- Adam Jaśkow zwrócił uwagę na fakt, że na wydarzeniach organizowanych przez Fundację Friedricha Eberta w Polsce najtrudniej jest spotkać polityków lewicy;
- Edward Chudziński wspominał dawniejsze nieudane próby powołania „Stowarzyszenia Mediów Lewicowych” – może warto do tego pomysłu powrócić i „policzyć się” – wiedzieć, kto w ogóle przyznaje się dzisiaj do lewicowości; E. Chudziński mówił także o tym, że przez długi czas lewica uważała, że wystarczą jej Gazeta Wyborcza i TVP, a dzisiaj politycy lewicy, nie mając kontaktu z mediami, sami się ograniczają;
- Roman Jedynak mówił o braku skutecznej agitacji ze strony partii lewicowych – braku ulotek, własnej polityki historycznej, mediów, jakichkolwiek ścieżek przekazu;
- Filip Ratkowski – czy dzisiejszą lewicę stać na odważną wizję/perspektywę – np. federacji europejskiej, albo socjalizmu?, przy czym F. Ratkowski przywołał pomysł Ignacego Daszyńskiego – Ligi Narodów jako zalążka „Stanów Zjednoczonych Europy”;
- Daniela Tratkiewicz mówiła o tym, że dzisiaj wielu ludzi nie chce się przyznawać do swojej lewicowości.
W głosie na koniec spotkania Red. Paweł Dybicz podkreślił, że do czasu, gdy nie będzie pogłębionego, zdystansowanego porównania PRL z III RP, Polska Ludowa będzie w dalszym ciągiem „czarnym Piotrusiem”, jakim jest dzisiaj. Stwierdził także, że media lewicowe są słabe, ale są zarazem – obok lewicowych NGOsów – największym kapitałem dzisiejszej lewicy w Polsce.
Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z wydarzenia:

(Fot. A. Głuc)

(Fot. A. Głuc)

(Fot. A. Głuc)

(Fot. A. Głuc)

(Fot. A. Głuc)

(Fot. A. Głuc)

(Fot. A. Głuc)

(Fot. A. Głuc)

(Fot. A. Głuc)

(Fot. A. Głuc)

(Fot. A. Głuc)
